Wyjątkowy podarunek na wyjątkową okazję - pudełeczko eksplodujące. Uprzedzam - duuużo zdjęć :)
Pudełko zgłaszam na wyzwanie #2 na blogu Białe Kruczki - "Pudełeczko, powiedz przecie..."
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełka. Pokaż wszystkie posty
30 kwietnia 2015
Z kwiatami i na słodko :)
Hmm... No tak, na słodko, bo zrobiłam aż 4 pudełka na wielkie czekolady. Każde ozdobione jest dużymi różami, które w końcu nie przytłaczają swoją wielkością, perłowymi pręcikami i taśmą washi. Serwetka pod kwiatami to Marianne Design LR0180 a listeczki to ulubione Flourish z Crafty Ann.
Pudełeczka zgłaszam na wyzwanie #2 na blogu Białe Kruczki - "Pudełeczko, powiedz przecie..."
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)
22 lutego 2015
Opakowanie na słodkości dla Dziadków.
Jak w temacie :) A na dodatek słodko, kolorowo, cukierkowo - bo pudełeczko od uroczej dziewczynki, więc nie mogło być inaczej.
Poza zdjęciem słodkiej Ani, znowu użyłam wszystko, co ulubione - serwetkę Primy, dziurkacz i motylki z masy od Marthy Stewart, taśmę washi z nutkami, kwiaty z WOC i tekturkę serduszka z Wycinanki, którą pocięłam na mniejsze elementy. Papiery to oczywiście Galeria Papieru i serwetka z papieru Magicznej Kartki.
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)
14 października 2014
Na Dzień Nauczyciela
Tak, wiem. Znowu zapuściłam blog. I po raz kolejny omiatam pajęczyny :) Nie to, że nie mam co pokazywać - bo mam, i to sporo.
Zaczynam od najświeższych, czyli opakowań na czekoladę dla pań przedszkolanek mojej Hani. Nic nowego nie wymyśliłam, bo czekoladowniki w kształcie kredek robiłam w ubiegłym roku, ale robi się je naprawdę ekspresowo, a czas to jest to, czego mi ciągle brakuje.
Dziękuję za odwiedziny, nawet kiedy nic nie publikowałam to licznik odwiedzin powolutku wciąż się kręcił :) Obiecuję, że na kolejny post nie trzeba będzie czekać prawie 2 miesiące :)
18 lipca 2014
Słodkie i kwieciste "Dziękuję"
Witajcie po-urlopowo :) Krótko było, ale mam nadzieję, że to nie jedyny nasz wakacyjny wyjazd.
W ramach podziękowania dla pań przedszkolanek, zrobiłam ozdobne opakowania na ptasie mleczko. Tym razem bez szkolnych akcentów, więc opakowania mogłyby się nadać na inne okazje. Na początek wszystkie razem:
A teraz po kolei:
Filetowe, które zgłaszam na
- wyzwanie nr 39 - Kwadratowo i podłużnie na blogu Galeria Rae
- wyzwanie #42 na blogu 123 scrapuj Ty - Letnie Bingo: wybrałam środkową linię pionową:
- wyzwanie nr 39 - Kwadratowo i podłużnie na blogu Galeria Rae
- wyzwanie #42 na blogu 123 scrapuj Ty - Letnie Bingo: wybrałam środkową linię pionową:
OWAD - CO NAJMNIEJ 3 KWIATY - KORONKA
Drugie opakowanie wędruje na FanBoard #13 - wykorzystałam papiery Just a Note od Rapakivi.
Jak widać, wszystkie mają ten sam układ, papiery to kolejno Lemonade, Rapakivi i staruszek ILS :). Listeczki z mojego ulubionego - stale i niezmiennie chyba już :) - wykrojnika od Crafty Ann, z wykorzystaniem zielonego papieru czerpanego z Namaste.
Pozdrawiam ciepło i słonecznie i do miłego!
1 lipca 2014
Gdzie przysiadły sówki?
Sówki chodziły za mną już długo :) Chciałam iść na łatwiznę i wyciąć je sówkowym wykrojnikiem, ale niestety - a może i "stety" - żadna z koleżanek nie miała takowego. Z szablonu nie chciałam korzystać ( z czystego lenistwa :) ) i postawiłam na dziurkacze i inne wykrojniki.
Kształt sówki i "brzuszek" zostały wycięte nie owalem ale wykrojnikiem JAJKO, w dwóch rozmiarach. Ten mniejszy posłużył też do wycięcia kształtu na głowie. Dziurkaczami serduszkowymi wycięłam dzióbek, skrzydełka i nóżki. Wybór papierów i kolorów zupełnie przypadkowy, bo wykorzystywałam ścinki, ale jak powstał prototyp, to resztę zrobiłam już z tych samych papierów z Galerii Papieru.
A gdzie przysiadły sówki? Ano na wielkich czekoladownikach, które Kacperek wręczał swoim paniom nauczycielkom na zakończenie roku szkolnego. Pudełeczka naprawdę duże, bo mają prawie 30 cm wysokości. A digi stempel z cytatem jest autorstwa Novinki.
Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. Pozdrawiam już wakacyjnie - chociaż to jeszcze nie ostatnie moje słowo w temacie pożegnania szkoły :)
14 lutego 2014
Słodki upominek :)
Dzisiejsza praca wcale nie będzie walentynkowa - będzie za to ze słodką zawartością czyli jednym słowem: czekoladownik. Pociachałam tym razem papiery Lemonade - tak bardzo mi się podobają, że najchętniej wytapetowałabym sobie nimi pokój :) Długo czekały na swoją kolej ale w końcu wchodzę w etap "nie szkoda mi" i wyciągam różne zachomikowane sztuki.
Czekoladownik zgłaszam na dwa wyzwania:
- na blogu 123 Scrapuj Ty, gdzie tematem wyzwania #32 jest ZABIĆ ĆWIEKA :) - u mnie jest ich 6 (cztery na rogach, środek kwiatka i mocowanie wstążeczki).
- na blogu Digi Scrap, na wyzwanie z kolorem CZERWONYM.
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedzinki :*
22 października 2013
"Kolorowe kredki w pudełeczku noszę..." Na Dzień Nauczyciela
Jak w dziecięcej piosence :) Ale moje kredki same są pudełeczkami na czekoladę, które dostały Panie nauczycielki moich dzieci. Publikacja z małym poślizgiem, ale grunt, że jest :)
W sumie zrobiłam ich 6: dwie różowe, pomarańczowa, fioletowa, niebieska i granatowa. Pokazuję 3 ostatnie, bo tylko tym udało mi się pstryknąć jako takie fotki (w bagażniku samochodowym, sorki za jakość :)).
Papiery z Galerii Papieru i Galerii Rae, tablicowe napisy z sieci (nie pamiętam niestety źródła), do tego wykrojnikowe serwetki, wstążka, kilka kwiatków, listeczków i perełek z Pearl Maker'a. Proste. Ale bardzo przyjemne w pracy i powiem Wam, że doszłam już do takiej wprawy, że mogłabym je kleić i kleić :) W środku pudełeczka są również oklejone - na jedno schodzi prawie cały arkusz papieru scrapowego. Najbardziej podoba mi się ostatnie, granatowe w grochy, a Wam?
Pozdrawiam słonecznie - bo u mnie dziś słonko śliczne - i dziękuję za odwiedziny i komentarze.
25 marca 2013
Urodzinowy exploding box.
Bardzo lubię robić spersonalizowane prace i dzisiejsze pudełeczko właśnie takie jest. Zamawiająca podała mi kilka szczegółów dotyczących jubilatki (np. Johnny Depp to jej ulubiony aktor) a ja właściwie z miejsca zaproponowałam formę exploding box'a, która wydawała mi się idealna do wytycznych. Oprócz tego, miało też być zielono - bo to ulubiony kolor jubilatki - i zabawnie. Mam nadzieję, że tak wyszło.
Mała zajaweczka środka:
I cały środek:
Poszczególne elementy składają się z dwóch warstw podklejonych kosteczkami aby było bardziej przestrzennie.
Moje ulubione skrzydełko to świnka-skarbonka :)
Wykorzystane papiery pochodzą z Galerii Rae: zielona kratka, z której zrobiłam bazę pudełka oraz kropki na wieczku. Wnętrze inspirowane pudełkami Agnieszki a upięcie kokardki podpatrzone u Moni.
Jak widać na blogu, w tym roku trudno mi się wczuć w wielkanocne klimaty. Coś tam wydłubałam więc może uda się pokazać jeszcze przed świętami :)
Aaaaaa.... Zapomniałabym się pochwalić :) Moja karteczka, o ta:
zdobyła wyróżnienie w wyzwaniu liftowym na Diabelskim Młynie. Z dumą więc prezentuję banerek:)
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.
30 stycznia 2013
Na zdrowie - czekolada! :)
Ale oczywiście w specjalnym opakowaniu. Jak pisałam w poprzednim poście, na ten pomysł wpadłam przy okazji robienia kartki dla dziadka.
Czekoladownik powstał w naprawdę ekspresowym tempie, najdłużej trwało docięcie i oklejenie wnętrza. Niestety nie mam fotek, ale środek jest typowy dla takiego pudełka.
Wykorzystałam leżące już bardzo długo papiery z ILS (ten niebieski, z kolekcji About Spring) oraz kropeczkowy alfabet z Galerii Rae.
Czekoladownik razem ze słodką zawartością wręczyłam bliskiej osobie, która zmaga się z chorobą. Z gorącymi życzeniami zdrowia, oczywiście.
7 grudnia 2012
Czekolada w mikołajowym ubranku
Dzisiaj będą czekoladowniki - do wręczenia głównie na Mikołajki, ale myślę że sprawdzą się też w całym okresie około świątecznym.
Pomysł nie mój, widziałam podobne opakowania w gazetce hobbystycznej i ubranka na butelki w tym stylu, chyba na tablicy pinterest, ale nie jestem pewna.
Czarny pasek - z papieru wizytówkowego Mika, z drobinkami brokatu - to zamknięcie pudełka. Z tego samego papieru są też guziczki.
W sumie zrobiłam ich już 7, w różnych formatach, tu pokazuję pierwsze 3 :) W środek planuję jeszcze wkleić biały kartonik i może małą kieszonkę, na pieniężny prezencik ;)
Dziękuję za odwiedziny i komentarze pod poprzednim postem, cieszę się, że Wam również przypadły do gustu ciekawskie reniferki.
PS. Czy Wy też już tak macie, że nie wiecie w co włożyć ręce? Ja normalnie nie wyrabiam...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

