Co prawda sezon komunii już za nami, ale zostało mi do pokazania kilka prac. W tym roku jakoś tak wyszło, że robiłam prawie same dziewczęce pamiątki, będzie więc na różowo. Podobne robiłam w zeszłym roku, coś tam zmieniłam lub dodałam i wyszło tak:
Użyłam w niej materiałowej wstążeczki, zgłaszam więc ją na wstążkowe wyzwanie Frezji na blogu PWC.
I jeszcze druga - płaska, do koperty:
A teraz ZLOT:) Byłam, widziałam, dotykałam, zachwycałam się, obkupiłam się, lepiłam z masy, zaliczyłam market IKEA, zmęczyłam się i w miłym towarzystwie wróciłam do domu późnym wieczorem. To tak w telegraficznym skrócie :) Załapałam się na kilka fotek autorstwa Pauliny - Immacoli i na jej blogu znajdziecie super fotorelację, a u mnie 2 fotki.
Jak widać - zadowolona z zakupów:A tu z moją towarzyszką podróży, Julitą, oglądamy już nasze zdobycze:
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam moich drogich Tuzaglądaczy :*



