9 stycznia 2014

Czy to jeszcze wypada? :)

No właśnie... czy wypada... ale okres Bożego Narodzenia w Kościele trwa aż do 2 lutego, więc chyba się jeszcze mieszczę :) 
Nie dałam rady wcześniej, naprawdę. Po mikołajkach rozchorowałam się ja, potem Robert i dzieci - wszyscy na antybiotykach. Tydzień przed świętami jakoś doszłam do siebie i ogarnęłam mieszkanie, zjechała się rodzinka i świętowaliśmy u nas. W sobotę po świętach wylądowaliśmy z moim kochanym mężem na dyżurze i znowu dostaliśmy antybiotyki - sylwestra spędziliśmy w domu, toast wznosząc herbatką :)

Gdzieś pomiędzy jedną chorobą a drugą uczestniczyłyśmy z moją Hanią w warsztatach zorganizowanych przez DK, które prowadziła Immacola i chyba tylko dzięki temu zrobiłam jakieś kartki. Pokażę dziś wszystkie, zdjęcia robione nocą, przy sztucznym świetle i z lampą, więc jakość pozostawia wiele do życzenia.
Na początek moje domowe wytwory:



Kolejne, na bazie warsztatowych zawieszek, które po dodaniu drobnych elementów trafiły na kartki:





A na koniec kartki warsztatowe, które kleiłyśmy razem z Hanią na wzór kartek zaprezentowanych przez Paulinę. Oczywiście w domu musiałam dodać trochę od siebie, czyli kryształki, perełki, wstążeczki, gwiazdeczki. No lubię błyskotki i tyle :) 




To już tyle. Chyba pierwszy raz zrobiłam tak mało kartek bożonarodzeniowych. A już trzeba zabrać się za temat babciowo-dziadkowy, a mnie znowu zaczyna pobolewać gardło...

Dziękuję za odwiedziny, postaram się i do Was częściej zaglądać. 

PS: Czy wiecie co to jest "bostonka"? Ja już wiem, Kacper złapał dzień przed Wigilią... Całe szczęście, że to takie nic, a tyle było nerwów...

11 grudnia 2013

W końcu i u mnie świątecznie :)

Bez zbędnych wstępów :) Kartka typu cener step - dla mnie nowa forma - na dodatek w rozmiarze A5, bo takie m.in były wytyczne regulaminowe osiedlowego konkursu, na jaki ją zgłosiłam. Zgłaszam ją również na 13 wyzwanie na blogu DeaArt-inspiracje - Kartka świąteczna z motywem religijnym. Przepraszam za fotki - robione w sztucznym świetle i nie potrafię nic z nich wykrzesać. 
Dziękuję, że jeszcze do mnie zaglądacie.





31 października 2013

Ślubnie jesienią...

Dziś szybciutko. Karteczka w pudełeczku na jesienny ślub. Wykonana głównie z materiałów zakupionych na rzeszowskim zlocie: papier Rozalia w ogrodzie marki Studio75, różyczki zakupione chyba w Paperii, taśma z nutkami z Na Strychu. Stempel to oczywiście Lemonade.

Zgłaszam ją na wyzwanie #10 na blogu Studia75 - trzeba użyć ramki ( u mnie wykrojnik pod sentencją oraz owalna ramka z Wycinanki przecięta na pół), motywu murka lub deski i sentencji.














Dziękuję za odwiedziny i komentarze :*

22 października 2013

"Kolorowe kredki w pudełeczku noszę..." Na Dzień Nauczyciela

Jak w dziecięcej piosence :) Ale moje kredki same są pudełeczkami na czekoladę, które dostały Panie nauczycielki moich dzieci. Publikacja z małym poślizgiem, ale grunt, że jest :)
W sumie zrobiłam ich 6: dwie różowe, pomarańczowa, fioletowa, niebieska i granatowa. Pokazuję 3 ostatnie, bo tylko tym udało mi się pstryknąć jako takie fotki (w bagażniku samochodowym, sorki za jakość :)).










Papiery z Galerii Papieru i Galerii Rae, tablicowe napisy z sieci (nie pamiętam niestety źródła), do tego wykrojnikowe serwetki, wstążka, kilka kwiatków, listeczków i perełek z Pearl Maker'a. Proste. Ale bardzo przyjemne w pracy i powiem Wam, że doszłam już do takiej wprawy, że mogłabym je kleić i kleić :) W środku pudełeczka są również oklejone - na jedno schodzi prawie cały arkusz papieru scrapowego. Najbardziej podoba mi się ostatnie, granatowe w grochy, a Wam?

Pozdrawiam słonecznie - bo u mnie dziś słonko śliczne - i dziękuję za odwiedziny i komentarze.

2 października 2013

W dniu ślubu - powtórka, cz.2

Zapowiadane wcześniej ślubne powtórki. Te właśnie kartki cieszą się największym powodzeniem, a ja wprowadzam tylko niewielkie zmiany - tak, żeby mi się nie znudziło :)
Pierwsza (na wzór TEJ) z parą wyciętą mariankowym wykrojnikiem Lord and lady, pod spodem owalna, ażurowa serwetka z wykrojnika brzegowego (!), również z Marianne Design. Kolory ciut przekłamane, kremowy papier często wychodzi mi na zdjęciach w takim dziwnym, pomarańczowym odcieniu.


Druga, z cytatem, na wzór TEJ kartki - miałam sprawdzić, jak będzie wyglądać gdy zmienię układ papierów. Wydaje mi się, że tak jest lepiej, bo widać ażurki na serwetkach, zagubiły się jednak różyczki. Może większe i białe byłyby bardziej widoczne? Układ mi się generalnie podoba, więc pewnie jeszcze takie powstaną, tylko już w innych kolorach.


Dziękuję za odwiedzinki i pozostawione komentarze - :*

15 września 2013

Pierwsze urodzinki Piotrusia.

Mała odskocznia od ślubnych klimatów - karteczka na urodziny mojego siostrzeńca. Powstała w ekspresowym tempie, w dniu powrotu z wakacji i przyjęcia urodzinowego Piotrusia. Wszystko się udało dzięki bardzo dziecięcej kolekcji Letni czas z Galerii Papieru. Karteczka spora, w formacie A5, troszkę taśmy washi, filcowe chmurki i słoneczko z papieru czerpanego, część elementów podklejona na kosteczkach dystansujących - Piotrusiowi bardzo dobrze się skrobało paluszkami te odstające części :) 

Zgłaszam ją na konkurs na kartkę urodzinową na blogu Scrap.com.pl.








Dziękuję moim stałym Tuzaglądaczom - gdyby nie Wy, musiałabym tylko odkurzać pajęczyny :)

10 września 2013

Ślubne powtórki, cz.1 :)

Troszkę się rozleniwiłam w publikacjach, przyznaję. Postaram się nadrobić jednak zaległości, a że sezon ślubny jeszcze trwa, to głównie będą to kartki dla nowożeńców. Stare, sprawdzone wzory - nic na to nie poradzę, że mają być te, a nie inne. Żeby się nie znudzić to każda jest troszkę inna, ale ogólnie kompozycja ta sama.
Dziś nowożeńcy na torcie. 




Główną ozdobą jest tu róża złożona ze stemplowanych odbitek. Mam jeden taki stempel, nie pamiętam nawet co to za firma, ale kosztował całe 4zł :) Odbiłam go trzykrotnie, zaembossowałam i wycięłam za każdym razem wzdłuż innych krawędzi. Wyszło fajnie, przestrzennie dzięki kosteczkom dystansującym.  Czy to jest stamp piecing? Oświećcie mnie :)



Kartka miała być w miarę płaska, czyli do koperty, z nieduża ilością ozdób - chyba się udało. Zgłaszam ją na wyzwanie ze sklepem Stonogi.pl na Diabelskim Młynie ponieważ tematem jest RÓŻA oraz na Różane wyzwanie na blogu Na Strychu- u mnie róża jest ona nie tylko główną ozdobą, cały w róże jest również papier wizytówkowy. Jest piękny, niestety na zdjęciach jego kolor jest lekko przekłamany, poniżej zdjęcia robione na słońcu - wygląda zupełnie innaczej.




Do nabycia w Na Strychu wykrojnik Fanciful Flourish Cheery Lynn Design.

Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny i komentarze.